Relacja z Nocy Muzeów i Bibliotek

Niemal każdy słyszał o Nocy Muzeów – imprezie kulturalnej, która od kilkunastu lat podbija europejskie miasta i wywołuje bezsenność u miłośników sztuki, historii, nauk ścisłych, popkultury… Idea bezspornie godna jest naśladowania, musiała zatem kiedyś trafić i do Sobótki.

DSC_4687Stało się tak za sprawą Miejskiej i Gminnej Biblioteki Publicznej/ŚOKSiR, która przygotowała na tę okazję szeroki program naukowo-rozrywkowy (od pomysłu do jego realizacji upłynęło wiele miesięcy), oraz Muzeum Ślężańskiego, bo gdzieżby indziej miała odbyć się Noc Muzeów? Partnerem przedsięwzięcia był Zakład Ekologii Behawioralnej Uniwersytetu Wrocławskiego.

15 maja, czyli właściwie w przeddzień ogólnopolskiej Nocy Muzeów, o godzinie 21 rozpoczął się pełen niespodzianek Wieczór z nietoperzami. Pomimo nietypowej – jak na dotychczasową ofertę kulturalną biblioteki – pory dnia, pomieszczenia muzeum w jednej niemal chwili zapełniły się uczestnikami wydarzenia. Ponad 70 osób (wśród nich rodzice z dziećmi czy grupy szkolne pod opieką nauczycieli) zapragnęło stanąć oko w oko z mitycznym księciem nocy i spotkać się z ludźmi, którzy poznali nietoperze z nieco innej strony – chiropterologami.

11267569_10206781188627129_1203115069_oW niezwykłej scenografii, inspirowanej popularnymi wyobrażeniami, przekornie postanowiliśmy trochę z tymi stereotypami powalczyć, by bawiąc – uczyć. Tego wieczoru w Muzeum Ślężańskim trzeba było więc uważać, żeby (papierowe) nietoperze nie wplątały się nikomu we włosy; w dalszej części programu dowiedzieliśmy się jednak, że te prawdziwe tego nie robią. (Warto wspomnieć, że tuż przed imprezą, w ramach reklamy outdoorowej, w przestrzeni miejskiej zawisły tekturowe nietoperze z podstawowymi informacjami o zbliżającym się wydarzeniu.)

 

Odpowiedzialność za naukową oprawę wydarzenia powierzono mgr Annie Kosmowskiej i mgr Paulinie Turowicz, przedstawicielkom Uniwersytetu Wrocławskiego. W oparciu o wystawę fotografii przyrodniczych opowiedziano o pracy chiropterologa, a informacje przekazywane uczestnikom podczas prezentacji tematycznych prowokowały ich do zadawania pytań i podejmowania krótkich dyskusji. W tym wszystkim nie mogło zabraknąć ciekawostek na temat gatunku nietoperza popularnego w Masywie Ślęży. W programie uwzględniono także pokaz okazów muzealnych – zasuszonych nietoperzy różnych gatunków, na tablecie wyświetlano zaś materiały edukacyjne.

DSC09920Atrakcjom nie było końca. Okazało się m.in., że wiedza popłaca: każde dziecko, które udzieliło prawidłowej odpowiedzi na pytanie związane z tematem wieczoru, miało niepowtarzalną szansę nakarmić nietoperza larwą mącznika. Dodatkowo w specjalnym quizie można było wygrać książki ufundowane przez Ślężański Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji. Z motywem nietoperza, rzecz jasna. A kiedy na murze pojawił się słynny znak świetlny, nie było wyjścia i z fikcyjnego Gotham City prosto do najprawdziwszej Sobótki musiał przybyć Batman. Na szczęście nie musiał interweniować, a jedynie pozować do wspólnych zdjęć, rozdać słodycze i pamiątkowe karty z notką o nocku dużym, nietoperzu występującym na naszych terenach. Tradycyjnie, kropką nad i był pokaz eksperymentów naukowych, przeprowadzony przez Wojciecha Galackiego. Badano zjawis/ko rozchodzenia się fali i zobrazowano zjawisko echolokacji.

DSC09892Wieczór zakończono wspólnym detektorowaniem. Pod tym tajemniczym słowem kryła się wycieczka terenowa ze sprzętem wykrywającym głosy echolokacyjne nietoperzy. Podczas spaceru przez górną część miasta i łąkami w stronę parku udało się namierzyć kilka sygnałów emitowanych przez skrzydlatych bohaterów Nocy Muzeów w Sobótce.

Tak właśnie upłynęła pierwsza edycja tej imprezy w naszym mieście. Co więcej, okazało się, że sobótczańska biblioteka ma nosa: w czasie, gdy przygotowania do wieczoru nietoperzy trwały w najlepsze, ogłoszono, że 30 maja po raz pierwszy odbędzie się ogólnopolska Noc Bibliotek. Była więc nasza inicjatywa kwintesencją obu tych świąt.

 

Biblioteka Publiczna w Sobótce dziękuje za nieocenioną pomoc w realizacji wydarzenia: współorganizatorowi – Muzeum Ślężańskiemu, Annie Kosmowskiej i Paulinie Turowicz z Zakładu Ekologii Behawioralnej Uniwersytetu Wrocławskiego, OSP Sobótka oraz Tomaszowi Ostrowskiemu, Wojciechowi Galackiemu i Katarzynie Mieli.

Foto: Katarzyna Miela, Anna Rogalewska, Adrianna Guzowska, Michał Hajdukiewicz

Źródło: Ślężański Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji

KOMENTARZE DODAJ KOMENTARZ

Skomentuj to

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *